83-000 Pruszcz Gdański
ul. Dobrowolskiego 11

Już od samego rana wśród uczniów klas 2a, 2b oraz zerówki panowała ogromna ekscytacja. Celem naszej wycieczki były Rajskie Łąki – miejsce, w którym można choć na chwilę oderwać się od miejskiego zgiełku i poczuć prawdziwy klimat wsi. Dzieci z ciekawością obserwowały otaczającą przyrodę i odkrywały, jak wygląda codzienne życie poza miastem.
Jedną z największych atrakcji okazała się wyprawa do lasu. Tam uczniowie zamienili się w prawdziwych małych odkrywców. Z gałęzi, liści i patyków budowali własne szałasy, wykazując się przy tym ogromną pomysłowością i świetną współpracą. W lesie nie brakowało śmiechu, kreatywnych pomysłów i prawdziwej przygody.
Ogromne emocje wzbudziła również przejażdżka wozem drabiniastym. Dla wielu dzieci była to pierwsza okazja, by zobaczyć, jak dawniej podróżowano po wiejskich drogach. Skrzypiący wóz, polne ścieżki i piękne widoki sprawiły, że wszyscy poczuli wyjątkowy klimat dawnych czasów.
Nie zabrakło także bliskiego kontaktu ze zwierzętami. Uczniowie samodzielnie zrywali świeżą trawę na polu, a następnie karmili nią zwierzęta. Było to nie tylko ciekawe doświadczenie, ale także ważna lekcja troski i odpowiedzialności za żywe istoty. Dzieci z ogromnym zaangażowaniem opiekowały się zwierzętami i z radością obserwowały ich reakcje.
Prawdziwym hitem okazała się błotna kuchnia. Mali kucharze przygotowywali „błotne specjały”, mieszali, dekorowali i tworzyli najbardziej niezwykłe potrawy, jakie tylko podpowiadała wyobraźnia. Ubrania trochę się ubrudziły, ale uśmiechy na twarzach dzieci były bezcenne. To była zabawa, która pokazała, że najlepsze wspomnienia powstają wtedy, gdy można swobodnie odkrywać świat wszystkimi zmysłami.
Po dniu pełnym emocji na wszystkich czekała wyjątkowa niespodzianka – degustacja przepysznych, chrupiących gofrów. Słodki poczęstunek był idealnym zwieńczeniem pełnego atrakcji dnia.
Wycieczka do Rajskich Łąk na długo pozostanie w pamięci uczniów. Był to czas pełen radości, wspólnej zabawy, odkrywania przyrody i nauki poprzez doświadczenie. Dzieci wróciły zmęczone, ale szczęśliwe – z głowami pełnymi wspomnień i sercami pełnymi wrażeń.
"Jeżeli Pan domu nie zbuduje,
na próżno się trudzą ci, którzy go wznoszą."
(Psalm 127,1)











83-000 Pruszcz Gdański
ul. Dobrowolskiego 11