83-000 Pruszcz Gdański
ul. Dobrowolskiego 11

Na pierwszy rzut oka wyglądało to jak zwykła lekcja fizyki. Zeszyty, ławki, tablica i uczniowie klasy 7, którzy jeszcze chwilę wcześniej rozmawiali o sprawdzianach i planach na popołudnie. Jednak tego dnia zamiast tradycyjnych doświadczeń na stołach pojawiły się kolorowe składniki, miseczki i ogromna ciekawość. Tematem zajęć były właściwości stanów skupienia, a głównym bohaterem lekcji został… slime.
— „To będzie eksperyment czy zabawa?” — padło pytanie z ostatniej ławki.
Odpowiedź okazała się prosta: jedno i drugie.
Uczniowie rozpoczęli tworzenie własnych slime’ów, mieszając składniki i obserwując, jak zwykła ciecz zaczyna zmieniać swoje właściwości. Początkowo masa była rzadka i płynna, lecz po chwili stawała się coraz bardziej elastyczna. Można ją było rozciągać, ugniatać, a nawet formować w kule.
I właśnie wtedy zaczęła się prawdziwa fizyka.
Slime wywołał w klasie niemałe zamieszanie. Z jednej strony rozpływał się w dłoniach jak ciecz, z drugiej — pod naciskiem zachowywał się jak ciało stałe. Uczniowie szybko zauważyli, że nie wszystko w świecie da się przypisać do jednej prostej kategorii.
Podczas doświadczenia poznawali właściwości trzech stanów skupienia:
Porównywali ich cechy i sprawdzali, dlaczego slime określany jest jako substancja nienewtonowska. Brzmiało poważnie, ale obserwowanie, jak masa raz przeciska się między palcami, a innym razem odbija od stołu, mówiło więcej niż niejeden podręcznik.
Największe emocje pojawiły się podczas testów wytrzymałości slime’u. Kto zrobi najbardziej rozciągliwą masę? Czy da się uformować z niej idealną kulę? Dlaczego jedne slime’y rozpadały się szybciej od innych?
Każda próba prowadziła do nowych wniosków. Uczniowie sami odkrywali, że ilość składników wpływa na konsystencję i zachowanie masy. Eksperymentowanie zamieniło się w prawdziwe badania laboratoryjne, a fizyka przestała być jedynie teorią zapisaną w zeszycie.
Choć w pracowni nie brakowało śmiechu i kolorowych dłoni, najważniejsze było coś zupełnie innego — nauka poprzez doświadczenie. Uczniowie przekonali się, że fizyka jest obecna w codziennym życiu i może być fascynującą przygodą pełną odkryć.
Na zakończenie zajęć wielu z nich zgodnie stwierdziło, że takich lekcji mogłoby być więcej. Bo kiedy naukę można zobaczyć, dotknąć i samodzielnie sprawdzić, wiedza zostaje w pamięci na długo.
A slime?
Stał się tego dnia nie tylko zabawką, ale także niezwykłym przewodnikiem po świecie fizyki.
"Jeżeli Pan domu nie zbuduje,
na próżno się trudzą ci, którzy go wznoszą."
(Psalm 127,1)











83-000 Pruszcz Gdański
ul. Dobrowolskiego 11