83-000 Pruszcz Gdański
ul. Dobrowolskiego 11

Co zrobić, gdy Pan Hilary zgubi swoje okulary, a wokół pojawia się mnóstwo przedmiotów, które mogą pomóc w ich odnalezieniu? Najlepiej zakasać rękawy, uruchomić wyobraźnię i… zaprogramować robota! Tak właśnie wyglądało dzisiejsze spotkanie uczniów zerówki na kółku „Młodzi inżynierowie w świecie robotów”, podczas którego znany wiersz stał się inspiracją do niezwykłej przygody z kodowaniem.
Tym razem nasza sala kryła w sobie literackie zagadki. Na podłodze rozsypane były obrazki przedstawiające przedmioty związane z treścią wiersza „Pan Hilary zgubił swoje okulary”. Każdy z nich mógł stać się celem robotycznej wyprawy!
Zadanie brzmiało prosto, ale wymagało sporo sprytu: należało odnaleźć właściwy obrazek, zaplanować drogę i tak zaprogramować robota, aby bezbłędnie dotarł do wyznaczonego miejsca. Nie wystarczyło jednak nacisnąć przycisku i czekać na efekt. Najpierw trzeba było pomyśleć, przewidzieć kolejne ruchy i ułożyć odpowiednią sekwencję poleceń.
Przed młodymi inżynierami otworzyła się nowa aplikacja do programowania tras. Dla dzieci była to okazja do odkrywania kolejnych możliwości technologii i sprawdzenia, jak za pomocą kilku poleceń można wprawić robota w ruch.
W skupieniu planowały trasę, wybierały kierunki i ustalały, ile kroków powinien wykonać robot, aby dotrzeć do wybranego obrazka. Każda decyzja miała znaczenie! Jeden niewłaściwy ruch mógł sprawić, że robot zboczył z drogi, a wtedy trzeba było wrócić do planu i poszukać rozwiązania.
Nie brakowało emocji, ciekawości i radości z odkrywania. Każdy udany przejazd był małym sukcesem, a każda pomyłka stawała się kolejną lekcją, która pomagała lepiej zrozumieć zasady programowania.
Kto powiedział, że poznawanie literatury i nauka programowania to dwa różne światy? Podczas naszych zajęć udowodniliśmy, że mogą doskonale się uzupełniać!
Znany wiersz stał się punktem wyjścia do ćwiczenia logicznego myślenia, orientacji przestrzennej i planowania kolejnych działań. Dzieci rozwijały również umiejętność przewidywania skutków własnych decyzji, uczyły się cierpliwości oraz sprawdzały, jak ważna jest dokładność w wydawaniu poleceń.
A wszystko to działo się w atmosferze zabawy, w której literatura spotkała się z nowoczesną technologią.
Największą radość przynosiły chwile, gdy robot ruszał zgodnie z zaplanowaną trasą i docierał do właściwego obrazka. Wtedy na twarzach młodych inżynierów pojawiał się uśmiech, a w oczach – prawdziwa duma z dobrze wykonanego zadania.
Dzisiejsze spotkanie pokazało, że programowanie może być fascynującą przygodą już od najmłodszych lat. Wystarczy ciekawy pomysł, odrobina wyobraźni i robot, który chętnie wykona polecenia swojego małego konstruktora.
A co z okularami Pana Hilarego? Dzięki naszym młodym programistom literacka zagadka stała się doskonałą okazją do rozwijania nowych umiejętności!
"Jeżeli Pan domu nie zbuduje,
na próżno się trudzą ci, którzy go wznoszą."
(Psalm 127,1)










83-000 Pruszcz Gdański
ul. Dobrowolskiego 11