83-000 Pruszcz Gdański
ul. Dobrowolskiego 11

Internet to miejsce, w którym możemy się uczyć, rozwijać zainteresowania i utrzymywać kontakty z innymi. Niestety, bywa również przestrzenią, w której pojawiają się hejt, złośliwe komentarze i krzywdzące wiadomości. Jak rozpoznać cyberprzemoc? Jak reagować, gdy ktoś staje się jej ofiarą? I co każdy z nas może zrobić, aby w sieci było bezpieczniej?
Na te ważne pytania szukali odpowiedzi uczniowie klas 4–6 naszej szkoły podczas zajęć „Nie hejtuję – nie dołuję. Cyberprzemoc (kl. 4–6 SP)”, zorganizowanych przez NASK pod patronatem Ministerstwa Cyfryzacji.
Podczas lekcji uczniowie rozmawiali o cyberprzemocy, czyli krzywdzących zachowaniach podejmowanych z wykorzystaniem internetu i urządzeń elektronicznych. Szczególną uwagę poświęcono hejtowi, który może przybierać formę obraźliwych komentarzy, wyśmiewania, ośmieszających zdjęć czy przykrych wiadomości wysyłanych za pośrednictwem komunikatorów i mediów społecznościowych.
Uczestnicy zajęć mogli zastanowić się, jak wielką moc mają słowa – również te zapisane na ekranie telefonu. To, co dla jednej osoby może wydawać się niewinnym żartem, dla drugiej może być źródłem smutku, wstydu, lęku i poczucia osamotnienia.
W sieci, tak samo jak w prawdziwym życiu, po drugiej stronie ekranu zawsze jest człowiek, który ma uczucia.
Ważnym tematem spotkania było rozpoznawanie cyberprzemocy oraz zrozumienie, dlaczego tak istotna jest szybka reakcja. Krzywdzące treści mogą być udostępniane wielu osobom, a raz opublikowany materiał bywa trudny do usunięcia. Dlatego nie warto czekać, aż problem sam zniknie.
Uczniowie poznawali zasady bezpiecznego i odpowiedzialnego zachowania w internecie. Warto pamiętać, że w sytuacji cyberprzemocy można:
Proszenie o pomoc nie jest oznaką słabości. To odważny i odpowiedzialny krok, który może przerwać krzywdzenie.
Cyberprzemoc dotyka nie tylko osoby, która doświadcza hejtu, i tej, która go stosuje. Ważną rolę odgrywają również świadkowie – osoby, które widzą obraźliwe komentarze lub wiedzą, że ktoś jest krzywdzony.
Czasem wystarczy nie podawać dalej raniącej wiadomości, wesprzeć osobę, której ktoś dokucza, albo powiedzieć o sytuacji dorosłemu. Życzliwa wiadomość, rozmowa czy zwykłe „Jestem po twojej stronie” mogą sprawić, że osoba doświadczająca przemocy nie będzie czuła się samotna.
Nie musimy być biernymi obserwatorami. Każdy z nas może pomóc zatrzymać hejt!
Lekcja „Nie hejtuję – nie dołuję” była okazją do refleksji nad tym, jak nasze zachowanie wpływa na innych – zarówno w klasie, jak i w świecie online. Uczyła, że odpowiedzialność za atmosferę w internecie spoczywa na wszystkich użytkownikach, a kultura wypowiedzi i empatia mają znaczenie także wtedy, gdy nie widzimy osoby, do której piszemy.
Warto pamiętać o prostej zasadzie: zanim coś opublikujemy lub wyślemy, zastanówmy się, czy nasze słowa nie sprawią komuś przykrości. Internet może być miejscem przyjaznym, jeśli będziemy korzystać z niego z rozwagą i szacunkiem.
Udział w zajęciach przypomniał uczniom, że bezpieczeństwo w sieci zaczyna się od codziennych wyborów każdego z nas. Nie trzeba robić wielkich rzeczy, aby mieć realny wpływ na innych – czasem wystarczy nie dołączać do grupy wyśmiewającej kolegę lub koleżankę, zareagować na krzywdę i okazać wsparcie.
Niech hasło „Nie hejtuję – nie dołuję!” będzie nie tylko tytułem lekcji, ale również zasadą, którą będziemy kierować się każdego dnia – w internecie i poza nim. Bo szkoła wolna od hejtu to miejsce, w którym każdy może czuć się bezpiecznie, być sobą i liczyć na życzliwość innych.
"Jeżeli Pan domu nie zbuduje,
na próżno się trudzą ci, którzy go wznoszą."
(Psalm 127,1)










83-000 Pruszcz Gdański
ul. Dobrowolskiego 11