83-000 Pruszcz Gdański
ul. Dobrowolskiego 11

Dziś na kółku Klub Konstrukcji i Technologii nasza sala lekcyjna zamieniła się w prawdziwy poligon dla małego odkrywcy! Tym razem dzieci stanęły przed wyjątkowym wyzwaniem – zaprogramowaniem robota podróżnika, który miał przemierzać przestrzeń niczym prawdziwy globtroter. Nie potrzebował jednak walizki, mapy ani biletu na pociąg. Wystarczyły odrobina kreatywności, logiczne myślenie i dobrze napisany program!
Zadanie wydawało się proste: robot miał swobodnie poruszać się po całej klasie, odkrywać kolejne zakamarki i nie zatrzymywać się przed żadną przeszkodą. Brzmi znajomo? Jego sposób działania przypominał robota sprzątającego, który przemierza pomieszczenie, szukając wolnej drogi.
Ale nasz podróżnik miał coś, co czyniło go naprawdę wyjątkowym! Kiedy na jego drodze pojawiała się przeszkoda, nie wpadał w panikę. Nie rezygnował z wyprawy. Zamiast tego… zmieniał kolor swoich czułek i obracał się o 135 stopni, by ruszyć w nowym kierunku!
Każde spotkanie ze ścianą czy inną przeszkodą stawało się więc początkiem kolejnej przygody. Sala pełna krzeseł, stołów i innych elementów wyposażenia zamieniła się w labirynt, a robot – w nieustraszonego odkrywcę, który zawsze znajdzie sposób, by ruszyć dalej.
Choć robot poruszał się samodzielnie, jego podróż nie była dziełem przypadku. Za każdym skrętem, zmianą koloru czułek i kolejnym ruchem stała praca dzieci, które musiały zaplanować jego zachowanie i przełożyć własne pomysły na instrukcje.
Co powinno wydarzyć się po napotkaniu przeszkody? Jak sprawić, by robot nie krążył bez końca w jednym miejscu? I dlaczego właśnie obrót o 135 stopni pozwalał mu zmienić kierunek podróży?
To były pytania, na które uczestnicy szukali odpowiedzi, testując swoje rozwiązania i obserwując efekty programowania. Każda próba przynosiła nowe doświadczenia, a każde uruchomienie robota było okazją do sprawdzenia, czy zaplanowany algorytm działa tak, jak powinien.
Najciekawsze momenty pojawiały się wtedy, gdy robot ruszał w trasę, a dzieci z zaciekawieniem śledziły jego kolejne decyzje. Czy skręci w odpowiednim momencie? Jak zareaguje na przeszkodę? W którą stronę poprowadzi go następny obrót?
W tej zabawie nie chodziło wyłącznie o to, by robot poruszał się po klasie. Chodziło również o odkrywanie zależności między przyczyną a skutkiem, przewidywanie kolejnych zdarzeń i doskonalenie własnych pomysłów. Dzieci ćwiczyły logiczne myślenie, uczyły się planowania i przekonywały się, że nawet najbardziej skomplikowane zadanie można rozłożyć na mniejsze, zrozumiałe kroki.
A przy tym wszystkim nie brakowało emocji, ciekawości i radości z obserwowania efektów własnej pracy!
Dzisiejsze spotkanie Klubu Konstrukcji i Technologii pokazało, że programowanie nie musi oznaczać siedzenia przed ekranem i wpisywania niezrozumiałych poleceń. Może być fascynującą przygodą, w której pomysł zamienia się w działanie, a kilka instrukcji potrafi ożywić małego robota.
Nasz robot podróżnik udowodnił, że przeszkoda nie musi oznaczać końca drogi. Czasem wystarczy zmienić kierunek, spróbować inaczej i ruszyć dalej!
Bo w Klubie Konstrukcji i Technologii nie tylko programujemy roboty – uczymy się myśleć, eksperymentować i odkrywać świat po swojemu. A każda kolejna przygoda zaczyna się od jednego pytania: „A co się stanie, jeśli…?”
"Jeżeli Pan domu nie zbuduje,
na próżno się trudzą ci, którzy go wznoszą."
(Psalm 127,1)










83-000 Pruszcz Gdański
ul. Dobrowolskiego 11