Katolicka Niepubliczna
Szkoła podstawowa

Czcionka:

A+
A-

Kontrast:

Szlachetna Paczka

Drodzy Państwo,

 

jak co roku cała nasza szkoła włącza się w akcję Szlachetna Paczka i razem tworzymy paczkę dla potrzebującej rodziny. Z każdego drobnego gestu rodziców, uczniów, nauczycieli oraz pracowników szkoły powstaje ogrom dobra. Ja dostrzegam go w każdym pudełku żywności, każdym środku czystości, w zbiórce na zakup pralki, w pomocy uczniów przy pakowaniu i przenoszeniu paczek oraz w szczególnej hojności tych z Państwa, którzy przekazali potrzebującej rodzinie daleko więcej, niż to, o co ośmielaliśmy się prosić. A cała ta akcja jeszcze długo odbija się echem w różnego rodzaju rozmowach z uczniami - wówczas najwyraźniej jest mi dane zobaczyć, że w wychowaniu co prawda słowa uczą, ale to przykład pociąga. Dlatego Państwa przykład pociąga dzieci do otwartości i dobroci; często takiej, w których uczą się przekraczać samych siebie.

 

Mamy nieśmiałą nadzieję na to, że i w tym roku uda się nam zebrać wszystkie potrzebne rodzinie artykuły.

Zbiórka będzie się odbywała w klasach od 21 listopada do 1 grudnia według szczegółowego harmonogramu, który został przekazany wychowawcom (najogólniej: klasy 0-IV szkoły podstawowej zbierają środki czystości i artykuły higieniczne, zaś pozostałe klasy trwałą żywność).

Rodzina wśród pierwszych potrzeb wskazała również pralkę oraz ubrania na zimę, dlatego na ten cel będziemy przeprowadzać zbiórkę pieniężną, która umożliwi zakup potrzebnych artykułów. Składka wynosi 10 zł. Mam jednak do Państwa pewną szczególną prośbę czy też propozycję - wyjątkową wartość będzie miała zbiórka, gdy 10zł lub część tej kwoty uda się uczniom uzbierać samodzielnie. Być może zrezygnują z jakiejś słodkości, paczki czipsów, drobnostki, którą cieszą się przez chwilę. Pozostawiam to do Państwa rozeznania - być może jest to okazja do głębszych rozmów z dziećmi.

 

Poniżej zamieszczam opis rodziny przygotowany przez wolontariusza Szlachetnej Paczki. Z relacji na żywo dowiedziałam się, że jest to rodzina, która sama o pomoc by nie prosiła. Zawsze uważają, że na pewno są bardziej potrzebujący i trudno im nawet zrozumieć, że ktoś chciałby zrobić im prezent nie dlatego, że są biedni, ale przede wszystkim dlatego, że ktoś chce im coś podarować, dać kawałek własnego serca, że docenia ich wzajemną dobroć, miłość i oddanie w codzienności.

 

Oprócz rzeczy, które rodzina wymienia jako należące do podstawowych potrzeb, zawsze są takie, które należą do potrzeb szczególnych, ponadwymiarowych, które udało się zauważyć wolontariuszowi, a o które rodzina nie śmiałaby prosić. Ich listę zamieszczam poniżej - jeżeli ktoś z Państwa chciałby podarować coś dodatkowo, to będziemy ogromnie wdzięczni. Zdaję sobie sprawę, że niektóre są dość dziwne, ale byłam świadkiem już przeróżnych cudów w materii pomagania drugiemu człowiekowi. Zatem może i tym razem się coś uda!

 

Lodówka - mała; ta, którą mają, popsuła się - będą wdzięczni nawet za używaną

Garnki - rodzina posiada takie sprzed 30 lat, bardzo zużyte, z poobrywanymi uchami

Patelnia - jej stan jest podobny do stanu garnków

Butla gazowa - w mieszkaniu, w którym mieszkają, nie ma przyłączenia do sieci; ostatnio pan Tomasz zdobył kuchenkę gazową, ale jeszcze z niej nie korzystają, ponieważ nie mają butli

Opał - byliby wdzięczni za każdą, nawet najmniejszą ilość drewna; pan Tomasz zbiera drewno w różnych miejscach i w ten sposób opalają mieszkanie

Kołdra, koc, pościel, poduszki

 

Będziemy również potrzebowali pomocy w transporcie - ubiegłe lata pokazują, że zazwyczaj udaje się nam zebrać około 20 kartonów. Czy ktoś z Państwa dysponuje samochodem, którym 9 grudnia będzie można dostarczyć paczki do magazynu?

 

OPIS RODZINY

Pan Tomasz (56 l.) mieszka razem ze swoją siostrą Ewą (54 l.).

Jeszcze 3 lata temu rodzina radziła sobie dobrze. Pan Tomasz pracował, mama zajmowała się upośledzoną umysłowo córką Ewą. Żyli oszczędnie, ale na skromne życie wystarczało. Nigdy nie korzystali z żadnych form wsparcia. Wszystko zmieniło się po śmierci mamy. Pan Tomasz musiał przejąć obowiązek zajmowania się siostrą (pani Ewa nie może pozostawać sama, ponieważ byłoby to dla niej niebezpieczne. Pomimo swoich lat ma umysł dziecka). Żeby nie rezygnować z pracy znalazł dla swojej siostry bezpieczne miejsce, w którym mogła przebywać i rozwijać się w czasie kiedy on pracował. Zapisał ją na Warsztaty Terapii Zajęciowej. Niestety w między czasie firma, w której pracował mężczyzna upadła i pan Tomasz z dnia na dzień został osobą bezrobotną. Obecnie pracuje dorywczo, a w międzyczasie szuka stałej pracy. Niestety, jak na razie bezskutecznie. Jak mówi pracodawcy odmawiają mu ze względu na niepełną dyspozycyjność i wybrane godziny, w których może pracować. Rodzina utrzymuje się z dorywczej pracy pana Tomasza oraz renty pani Ewy. Po odliczeniu kosztów utrzymania na życie zostaje około 340 zł na osobę.

Rodzina jest ze sobą bardzo zżyta. Bije od nich ciepło, serdeczność. Pan Tomasz to energiczny, otwarty, dojrzały i odpowiedzialny mężczyzna. Ma poczucie humoru i dystans do siebie. Chce zapewnić siostrze szczęśliwy, bezpieczny dom. Jest wdzięczny mamie za to, że potrafiła nauczyć ich kochać się wzajemnie braterską miłością i bez względu na okoliczności być razem.

Wśród trzech najważniejszych potrzeb rodzina wskazuje żywność trwałą, która pochłania największą część budżetu rodziny, ubrania oraz pralkę. Są to potrzeby, których ze względu na posiadane środki nie są w stanie zaspokoić.

Uwaga: dla zachowania anonimowości, imiona członków rodziny mogły zostać zmienione

 

 

 

Serdecznie pozdrawiam

Ewelina Wetta

Klasy

Przejdź na stronę swojej klasy
Zobacz
Fundacja Brama
Fundacja Edukacji i Wspierania Rodziców BRAMA.
Katolicka Niepubliczna
Szkoła podstawowa

83-000 Pruszcz Gdański

ul. Wojska Polskiego 8

+48 58 691 75 60

knsp@katolicka.com.pl

Bądź z nami
Aktualności i informacje
Twój Boks
Dowolna informacja
Przykładowy button