Nie chcą ze mną się kolegować

Mam problem w relacjach. W mojej klasie nikt nie chce się ze mną kolegować. Gdy proponuje jakieś wspólne wyjście to nikt nie chce mi towarzyszyć. Moje koleżanki twierdzą, że są już czymś zajęte i nie mogą. Ja myślę, że nie chcą wyjść ze mną. Gdy przychodzi nam wspólnie pracować, to ja zawsze zostaję bez pary. Jak trzeba pomóc w matematyce to wtedy jedna lub dwie koleżanki sobie o mnie przypominają … jest mi źle z tym. Coraz częściej myślę o zmianie szkoły. ” Misia

Droga Misiu, z tego co piszesz można wnioskować, że przeżywasz naturalne dla takiej sytuacji uczucia jak smutek, złość, bezradność i trudność w zrozumieniu przyczyn zachowań koleżanek w Twojej klasie. Są to uczucia, które pokazują Ci, że coś w zachowaniu innych osób jest dla Ciebie nieprzyjemne. I to jest ok, uczucia są nam potrzebne, pomagają w orientacji w sytuacji, czasem jednak przejmują kontrolę nad naszym postępowaniem. Pamiętaj, że nie ma złych ani dobrych emocji.

Jednakże często po zaakceptowaniu tych emocji, do czego Cię zachęcam, warto przyjrzeć się temu jak sytuacja się ma od strony faktów. Przecież Twoje koleżanki rzeczywiście mogą być już zajęte popołudniami i może być im trudno zrezygnować z tych zajęć. Tym bardziej, że zajęcia te wiążą się z ponoszeniem kosztów finansowych i organizacyjnych ze strony rodziców. Warto również się upewnić czy na pewno wszystkie Twoje koleżanki z klasy są zajęte wszystkimi popołudniami ? Może dobrze by było również porozmawiać o wspólnym czasie w okresie ferii lub umówić się z dużym wyprzedzeniem ? Piszesz również, że „myślisz, że one nie chcą wyjść z Tobą”. Tego również nie wiesz, wnioskujesz to na podstawie ich nielicznych zachowań, nie znając do końca przyczyny ich zachowań. Te wnioskowanie prowadzi do negatywnych emocji, które oddalają Cię od prokoleżeńskiej aktywności, a wpychają Cię w przeżywanie trudnych emocji i nie podejmowanie w ogóle aktywności lub podejmowanie „nieprzyjemnej dla koleżanek” aktywności. Może warto zdobyć informacje pasjonują się koleżanki z klasy się i razem z nimi spróbować się zintegrować.

Proponuję byś wyszła z do koleżanek z otwartą propozycją do wszystkich koleżanek, dała im czas na przemyślenie, zaakceptowała możliwość odmowy. W drugiej kolejności proponuje Ci zmianę Twojego nastawienia do całej sprawy. Być może Twoje nastawienie i przewidywanie odmowy i niechęci ze strony koleżanek powoduje, że Twoje propozycje brzmią „nakazowo” oraz nieco „nieuprzejmie”. Tego nie wiem, warto byś również przyjrzała się swojej postawie do koleżanek. Na koniec zachęcam Cię do rozważenia również do szukania koleżanek i nowych ciekawych zajęć w szkole i poza szkołą. To pozwoli Ci zdobyć pozytywne doświadczenia w relacjach z innymi i zwiększy zakres Twoich umiejętności i zainteresowań, którymi będziesz mogła się podzielić koleżankami z klasy. To bardzo ważne dla naszego poczucia wartości by samemu lub z innymi szukać i rozwijać pasji, otwierać się na nowe osoby i zdarzenia oraz korzystać z tego co nam los podrzuca….Droga Misiu, zacznij od pierwszego i małego kroku, czyli od Samej Siebie.

Psycholog

 

Uczniowie dokuczają mi”

Koledzy i koleżanki dokuczają mi, ze względu na mój wygląd. Nie chce tu opisywać czego to dotyczy. Potrafią złośliwie komentować mój strój, mój fryzurę, cokolwiek znajdą to muszą to wykorzystać. Źle mi z tym. Traktują tak wszystkich, nie tylko mnie.” Mu

Z tego co piszesz można wnioskować, że przeżywasz smutek, złość, bezradność i trudność w obliczu takich zachowań. Nie wiem tylko jak sobie radzisz w takich sytuacjach. A w obliczu takiego traktowania wyjść jest kilka: rozmowa o problemie z rodzicami, rozmowa z wychowawcą i psychologiem, podjęcie zachowania A, B, C itp.

Proponuję również byś wyjawił/a swoim kolegom i koleżankom swoje emocje, potrzeby oraz wyraził/a prośbę o zmianę zachowania. Możesz użyć do tego modelu komunikacji bez przemocy, który składa się z 4 kroków.:

  1. Krok 1: Kiedy mówisz do mnie, że wyglądam jak…. (opisujesz czyjeś zachowanie, bez ocen),

  2. Krok 2: To czuję złość/ smutek /gniew itp. ( nazywasz odczuwaną emocję),

  3. Krok 3: Ponieważ potrzebuję: akceptacji, wsparcia, okazywania mi szacunku itp. (wyrażasz potrzebę),

  4. Krok 4: Więc proszę Cię byś tak do mnie nie mówił/ a, byś okazywał mi../ byś zaprzestał/ byś zrozumiał/ byś zrobił/ nie zrobił…(wyrażasz prośbę).

Zachęcam Cię również do skupienia swojej uwagi na koleżankach i kolegach, którzy Cię wspierają oraz potrafią być mili wobec Ciebie czy innych osób. To pozwoli Ci rozszerzyć pozytywne doświadczenia w relacjach z innymi. Twoja postawa może również wpłynąć na inne osoby, pokazując, że nie tolerujecie obraźliwych zachowań w klasie czy grupie rówieśniczej. Może reszta osób weźmie z Ciebie przykład i również zadba w ten sposób o siebie i klimat klasowy.

Drogi/ a Mu jak zawsze zachęcam do zrobienia pierwszego, małego kroku, czyli rozmowy z kimś życzliwym i zaufanym.

Psycholog